Droga w kierunku Poznania była zablokowana przez wiele godzin. Służby techniczne potrzebowały trochę czasu na usunięcie mocno uszkodzonych ciężarówek i posprzątania miejsca wypadku.
Policjanci z poznańskiej drogówki wstępnie ustalili, że jeden ciągnik siodłowy z naczepą, z nieznanych jeszcze powodów stał po prawej stronie jezdni. Kierowca drugiego, jadący od strony Gniezna, z niewyjaśnionej przyczyny w niego uderzył. Uderzenie było na tyle silne,że kabina rozpadła się na kawałki.
W poniedziałek, 11 maja o godz. 7.50 do dyżurnego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach wpłynęło zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o wypadku drogowym…