Reklama samochody.pl

Straszne. Zabił partnerkę na oczach 2-letniej córki. Właśnie ruszył proces

Do zdarzenia doszło w listopadzie 2020 roku w powiecie konińskim.

29-letni wówczas Rafał S. w Kopydłówku zajechał drogę swojej partnerce Annie B., która podróżowała z ich wspólnym dzieckiem – 2-letnią dziewczynką. Mężczyzna miał nóż, którym ranił kobietę sześciokrotnie doprowadzając do jej śmierci. Nożem ranił też siebie. Dziecku nic się nie stało. Kilka dni po zdarzeniu mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, ale odmówił składania wyjaśnień. Trafił do aresztu, gdzie przebywa do dziś.

W tym tygodniu w Sądzie Okręgowym w Koninie ruszył proces 31-latka. Jak relacjonuje lokalny portal lm.pl, mężczyzna w sądzie przepraszał bliskich zmarłej i prosił o wybaczenie. Zapewniał, że nie chciał jej zrobić krzywdy. Planował popełnić samobójstwo na jej oczach tłumacząc, że nie potrafi żyć bez partnerki i córki. Kobieta zapowiedziała bowiem, że od niego odchodzi i zabiera dziecko.

Z relacji bliskich kobiety wynika, że Rafał S. chciał popełnić samobójstwo już wcześniej – pod koniec października, gdy partnerka poinformowała go o swoich planach związanych z odejściem od mężczyzny. Brat kobiety odwiódł go jednak od tego planu. Bliscy podkreślili w sądzie, że S. był chorobliwie zazdrosny od partnerkę, a ona chciała od niego odejść już kilka razy. Przed zabójstwem wyprowadziła się do rodzinnego domu.

Mężczyzna zrelacjonował, co stało się w Kopydłówku. Jak podkreśla, najpierw ranił nożem siebie. Wtedy Anna próbowała mu zabrać nóż, by nie zadał sobie więcej ran, tłumaczyła, że musi żyć, bo ma dla kogo – dla córki. Doszło do szarpaniny. Jak sam stwierdził oskarżony – stracił nad sobą panowanie i zadał partnerce kilka ciosów nożem „nie wiedząc co robi”.

Biegli orzekli, że w chwili zabójstwa Rafał S. był poczytalny. Grozi mu nawet dożywocie.

 

Źródło. Epoznan.pl 

Poprzedni artykułPłonęła kotłownia. Straty oszacowano na 50 tysięcy złotych (ZDJĘCIA)
Następny artykułKoszmarne uderzenie w drzewo. Mercedes rozpadł się na dwa kawałki. Nie żyje dwóch mężczyzn (ZDJĘCIA)