Reklama Toyota

Produkował marihuanę. Był zaskoczony wizytą policji, ale próbował ukryć narkotyki (ZDJĘCIA)

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zakończyli realizowane na przestrzeni ostatnich kilku tygodni działania operacyjne, których efektem było zlikwidowanie plantacji konopi indyjskich. Policjanci zatrzymali w tej sprawie mieszkańca Wolsztyna, który swój przestępczy proceder realizował na terenie sąsiedniego powiatu. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a dzięki policjantom narkotyki o szacunkowej wartości około 200 tysięcy złotych nie trafią na rynek.

W minionym tygodniu policjanci Wydziału Kryminalnego KPP w Wolsztynie zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 37-letniego wolsztynianina, podejrzewanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Zatrzymany mężczyzna znajdował się w zainteresowaniu policjantów przez kilka tygodni. Funkcjonariusze prowadząc czynności operacyjne ustalili, że może on zajmować się uprawą konopi indyjskich na terenie powiatu grodziskiego, a gotowy narkotyk wprowadzać następnie na rynek.

W miniony czwartek, 11 sierpnia, policjanci wspomagani przez przewodnika z psem służbowym zapukali do drzwi domu trzydziestosiedmiolatka. Mężczyzna został wezwany do wydania narkotyków. Zaskoczony niespodziewaną wizytą wolsztynianin wydał 3 niewielkie woreczki strunowe z suszem roślinnym, którym, jak ustalono na podstawie późniejszego badania była to marihuana.

Z uwagi na okoliczności podjętej interwencji, w tym szczególnie wysoką intensywność zapachu pochodzącego od roślin policjanci rozpoczęli przeszukanie posesji. Po chwili wykorzystany do przeszukania pies wskazał na znajdujące się w budynku gospodarczym kartony po żywności.

Po sprawdzeniu okazało się, że znajdują się w nich słoje z zielono-brunatnym suszem. Podobną zawartość policjanci znaleźli w dużym foliowym worku schowanym w innym budynku.

Jak się okazało nie było to wszystko, co chciał ukryć przed funkcjonariuszami zatrzymany mężczyzna. Na najwyższej kondygnacji znajdującego się na posesji domu w budowie policjanci odkryli plantację konopi indyjskich. Łącznie zabezpieczonych zostało 18 krzewów, z których znaczna część znajdowała się już w fazie kwitnienia.

Waga zabezpieczonego suszu przekraczała 1 kilogram, natomiast ścięte rośliny mogłyby posłużyć do przygotowania około 3 kilogramów gotowego narkotyku.

Mężczyzna został doprowadzony do wolsztyńskiej jednostki policji, a susz i rośliny zabezpieczono w policyjnym magazynie. Wolsztynianin, który wcześniej był już karany m.in. za posiadanie narkotyków, usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych. Policjanci wystąpili też do Prokuratury Rejonowej w Wolsztynie o zastosowanie wobec niego dozoru i zakazu opuszczania kraju.

W sprawie wszczęte zostało śledztwo, którego efektem może być dla mężczyzny nawet 10 lat więzienia. Co równie istotne zabezpieczone przez policjantów narkotyki, których szacunkowa, czarnorynkowa wartość to około 200 000 złotych nie trafią do potencjalnych odbiorców.

Poprzedni artykułWpadł naćpany kierowca, bo jechał za szybko
Następny artykułMatka z 19-letnią córką wyłudziły 67 tys zł kredytów na nie swoje dane