Miał objawy koronawirusa. Uciekł z przychodni. Policjanci musieli go obezwładnić

Rawiccy funkcjonariusze zatrzymali 49-latla, u którego istniało podejrzenie zarażenia koronawirusem. Mężczyzna ten bez zgody lekarza opuścił placówkę medyczną, gdzie miał oczekiwać na przyjazd karetki. Zatrzymany przez patrolowców rawiczanin został przekazany specjalistycznej załodze medycznej i przewieziony do szpitala zakaźnego. Mężczyzna ten naruszył szereg przepisów prawnych za co stanie przed sądem.

Wczoraj tj. 24 marca br. rawiccy policjanci zostali poinformowani, że 49-latek u którego występowały objawy zakażenia koronawirusem opuścił przychodnie pomimo zalecań przez lekarza. Rawiczanin miał oczekiwać na przyjazd karetki by zostać przewieziony do szpitala zakaźnego. Mężczyzna jednak zniecierpliwił się oczekiwaniem i postanowił wyjść napić się piwa i zapalić papierosa jak sam przyznał policjantom.

Funkcjonariusze udając się na interwencję ubrali się w wymaganą do takiej sytuacji odzież ochronną. Na ulicy Grota Roweckiego w Rawiczu zauważyli siedzącego na przystanku autobusowym mężczyznę, którego szukali. 49-latek palił i pił piwo. Był agresywny i wulgarny w stosunku do policjantów, nie stosował się do wydawanych poleceń. Wobec rawiczanina zostały użyte środki przymusu bezpośredniego.

Po przyjeździe na miejsce karetki mężczyzna został przekazany załodze medycznej. 49-latek odpowie przed sądem za złamanie przepisów prawa. Nieprzestrzeganie nakazów i zakazów przez chorego lub nosiciela choroby zakaźnej lub osoby podejrzanej o nosicielstwo oraz palenia tytoniu i spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Za to wszystko grozi mu kara grzywny.

źródło: KPP Rawicz