Wypadek. Kierowca dachował. Ranni trafili do szpitala [ZDJĘCIA,WIDEO]

Do groźnie wyglądającego dachowania doszło wczoraj w ostatni dzień kwietnia na Drodze Krajowej numer 32 na trasie Żodyń – Kopanica w kierunku Zielonej Góry.

Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Wolsztyna oraz ochotników z Kopanicy i Siedlca a także policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Po dojeździe pierwszych służb potwierdzono zgłoszenie, a zarazem zastano samochód osobowy marki Renualt Laguna, który dachował.

Natychmiast przystąpiono do udzielania pierwszej pomocy osobom poszkodowanym (kierowca oraz pasażerka). Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce udzielili im kwalifikowanej pierwszej pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Zdaniem pracującego na miejscu lekarza poszkodowanych przetransportowano do szpitala.

Policjanci, którzy pracowali na miejscu zdarzenia ustalili, że 29 letni kierujący mieszkanie Małej Wsi na prostym odcinku drogi krajowej pomiędzy Żodyniem a Kopanicą podczas podjętego manewru wyprzedzania innego pojazdu stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu, gdzie następnie dachował.

Na miejscu czynności wykonywali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, Wydział Kryminalny, którzy przeprowadzili dokładne oględziny. Na czas prowadzonych działań policjanci zorganizowali objazdy przed Babimost oraz Jaromierz.

Od kierowcy pobrano krew do badań. Zatrzymano mu również prawo jazdy.

Pełną płynność w ruchu na Drodze Krajowej numer 32 przywrócono przed godziną 21:00.