Oszustka usłyszała 60 zarzutów. Sprzedawała bilety na koncerty Taylor Swift, których nigdy nie miała. Grozi jej kara do nawet 8 lat więzienia.
Sprawa zaczęła się kilka miesięcy temu, kiedy mieszkanka gminy Wielichowo zgłosiła policji w Grodzisku Wielkopolskim, że kupiła bilet na koncert Taylor Swift, ale nigdy go nie otrzymała. Po przelaniu pieniędzy, ogłoszenie zniknęło, a ze sprzedawcą urwał się kontakt. Poszkodowana w niedługim czasie natrafiła na identyczne ogłoszenie, ale od innego sprzedawcy. Gdy skontaktowała się z osobą oferującą bilety, ta podała ten sam numer konta co wcześniej. Kobieta zaalarmowała policję.
Grodziscy policjanci oszustkę tropili kilka tygodni. Ustalili, że sprawca działał na szeroką skalę, oszukując wiele osób. – Funkcjonariuszom udało się dotrzeć do 60 pokrzywdzonych, ale nie wykluczone, że takich osób jest więcej – informuje mł. asp. Karol Płóciniczak z policji w Grodzisku Wielkopolskim. Oferty biletów na koncerty i festiwale były fałszywe, oszustka ich nie miała. Sprzedawca znikał z pieniędzmi, zanim klienci zdążyli zorientować się w oszustwie.
Policjanci ustalili, że sprawczynią była 29-letnia kobieta z powiatu gnieźnieńskiego, która wyłudziła kilkadziesiąt tysięcy złotych. Usłyszała 60 zarzutów. Przyznała się do wszystkich zarzucanych jej czynów. Grozi jej kara do 8 lat więzienia.
Sprawa powinna być przestrogą dla osób dokonujących zakupów przez internet. – Warto zawsze sprawdzać wiarygodność sprzedawców i korzystać tylko z oficjalnych źródeł lub sprawdzonych pośredników, szczególnie przy zakupie biletów na wydarzenia – podał mł. asp. Płóciniczak.