Roztrzaskał range rovera. 48-latek był kompletnie pijany (ZDJĘCIA)

Brakiem odpowiedzialności popisał się 48-letni mężczyzna, który mimo, że wcześniej pił alkohol wsiadł do samochodu.

Wszystko wydarzyło się w środę 16 lutego około godziny 21:00. Wówczas wolsztyńskie służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku na trasie Godziszewo – Zakrzewo. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy strażaków zawodowych z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Wolsztyna, po jednym zastępie strażaków ochotników z Chobienic i Tuchorzy a także zespół ratownictwa medycznego i policję.

Po dojeździe na miejsce pierwszych służb potwierdzono zgłoszenie, a zarazem zastano samochód osobowy, który leżał na boku.

Kierujący Range Roverem 48-letni mieszkaniec powiatu grodziskiego w wyniku niedostosowania prędkości do warunków drogowych stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do jego wywrócenia. Na miejsce skierowani zostali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, którzy ustalili, że mężczyzna w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu – informuje portal wlkp112.pl asp.sztab Wojciech Adamczyk Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie 

 

Przeprowadzone pod tym kątem badanie wykazało stan nietrzeźwości -1,08mg/l. Co daje 2,26 promila. Obecni na miejscu ratownicy medyczni udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy. Obrażenia, jakich doznał nie zagrażały jednak jego życiu – dodaje Adamczyk 

Do działań strażaków należało zabezpieczenia miejsca zdarzenia, udzielenie kwalifikowanej pierwszej pomocy, postawienie auta na koła, a także usunięcie pozostałości po zdarzeniu oraz usunięciu substancji ropopochodnej –informuje portal wlkp112.pl st. asp. Waldemar Wielgosz Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wolsztynie 

W sprawie wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze dotyczące zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz kierowania przez mężczyznę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu grzywna oraz pozbawienie wolności do 2 lat.

Poprzedni artykułChciał rzucić się pod pociąg. Uratowali go policjanci
Następny artykułMłody mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli. Powodem było to, że był kompletnie pijany i pod wpływem narkotyków