Reklama Toyota

Pijany ojciec wiózł autem dziecko. Doszło do wypadku. Tato uciekł, a ranne dziecko szło do domu pieszo

43-letni mieszkańca gminy Czarnków kompletnie pijany wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Wiózł 10-letniego syna, który ranny trafił do szpitala. Nieodpowiedzialny ojciec wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. Miał też sądowy zakaz prowadzenia.

Do wypadku zdarzenia na drodze w Hucie (gm. Czarnków). Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 43-letni mieszkaniec gminy Czarnków wracał ze swoim 10-letnim dzieckiem do domu. Podczas jazdy stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Mężczyzna zaraz po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Ranny 10-latek wrócił do domu pieszo.

Matka 10-latka zabrała chłopca do szpitala. Szpital o wypadku powiadomił policję. Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Znaleźli go chwilę później w domu. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od 43-latka woń alkoholu. Mężczyzn wydmuchał ponad 2 promile alkoholu. Ponadto, podczas sprawdzenia w policyjnej bazie danych okazało się, że mężczyzna jechał mimo sądowego zakazu prowadzenia. 43-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Czeka go jeszcze sprawa karna. Grozi mu do kara 5 lat więzienia.

Poprzedni artykułNiewybuchy znalezione po pożarze Lasu Winiarskiego
Następny artykułPijany nastolatek dachował skoda. Prawo jazdy miał od czterech miesięcy. Wiózł trzech pasażerów