Reklama Toyota

Niestety oszuści nie próżnują. Dzwonią i wyłudzają pieniądze

Niestety oszuści nie próżnują. Cały czas próbują różnych metod na wzbogacenie się. Dzwonią do seniorów i wyłudzają od nich pieniądze na tzw. wnuczka czy policjanta. Kontaktują się również z młodszymi osobami i okradają je z oszczędności. W ostatnim czasie międzychodzcy policjanci odnotowali kilka oszustw.

Z przyjętych w ostatnich dniach zgłoszeń i zawiadomień wynika, że do poszkodowanych dzwoni osoba podająca się za pracownika banku, a numer który się wyświetla jest łudząco podobny do numeru bankowego. Rozmówca informuje o rzekomych nieautoryzowanych transakcjach, które zostały udaremnione przez dział techniczny. Następnie namawia właściciela rachunku do zainstalowanie aplikacji, która pozwoli na zeskanowanie telefonu i oczyszczenie go z wirusów, które najprawdopodobniej były przyczyną włamania się na jej konto bankowe.

W rzeczywistości jednak po zainstalowaniu aplikacji oszust uzyskał od poszkodowanej hasło i kody uwierzytelniające, które pozwoliły mu na zrealizowanie przelewu. Bank nigdy nie zażąda ściągnięcia żadnej aplikacji.

Pojawiły się również oszustwa osób korzystających z platforny OLX.

Gdy otrzymasz wiadomość od kupującego, że już zapłacił za Twój przedmiot i prosi o wejście w link do rzekomego potwierdzenia Płatności OLX – UWAŻAJ!!! To na pewno jest oszustwo. Szczególnie, gdy wiadomość otrzymałeś poza OLX, np. w komunikatorze WhatsApp czy Messenger.

Jak to wygląda:
• Wystawiasz coś na OLX. Znajduje się kupiec. Twierdzi, że kupił przedmiot i za niego zapłacił, a pieniądze możesz odebrać po wejściu w link. „Oszust  zastawia na Ciebie pułapkę”
• Teraz oszust wysyła Ci linka. Klikasz i trafiasz na stronę łudząco podobną do strony OLX. Na stronie jest formularz z prośbą o podanie danych Twojej karty i stan Twojego konta. Wypełniasz formularz. „Oszust ma już prawie wszystko żeby Cię okraść”
• Przychodzi do Ciebie SMS z banku, z kodem do autoryzacji. Ty nie czytasz go uważnie i wpisujesz kod do formularza. W SMS-ie napisaliśmy, że autoryzujesz dodanie Twojej karty do Google Pay lub Apple Pay. „Oszust Cię okrada. Płaci Twoją kartą za pomocą aplikacji płatniczej lub wypłaca nią gotówkę w bankomacie”
• Koniec. Twoje konto jest PUSTE.

Jak uniknąć oszustwa
• Czytaj SMS-y od Banków. Zwróć uwagę na to, co autoryzujesz.
• Poznaj zasady bezpieczeństwa swojego banku i stosuj się do nich
Gdy korzystasz z portali aukcyjnych
• Miej ograniczone zaufanie do potencjalnych kontrahentów.
• Rozliczaj się bezpośrednio przez dany portal. Unikaj bezpośrednich transakcji. Uważaj na próby nawiązania kontaktu poza portalem, np. przez WhatsApp czy Messenger. Zobacz instrukcje płatności z OLX
• Oszuści mogą podrobić stronę portalu aukcyjnego – tak samo jak i każdą inną stronę, również naszą. Dlatego zwracaj uwagę na adres widoczny w przeglądarce. Zobacz poradnik OLX
• Zwróć uwagę na poprawność językową strony, na której przekazujesz dane karty. Fałszywe strony często zawierają błędy, są napisane niegramatycznie.

Jesteś ofiarą oszusta
• Koniecznie skontaktuj się ze swoim Bankiem przez infolinię.
• Możesz od ręki zastrzec swoją kartę w bankowości lub aplikacji swojego banku. Karta w ten sposób przestanie działać również w Google Pay i Apple Pay.
• Poinformuj Policję.

PAMIĘTAJMY !!!!

Przede wszystkim nie bądźmy łatwowierni i nie dajmy się presji czasu, którą wzbudzają w nas oszuści. Każdą informację, którą otrzymujemy drogą mailową i za pośrednictwem sms-ów możemy sprawdzić. Nie śpieszmy się i nie klikajmy bez namysłu w podany w wiadomości link. Natomiast jeśli dzwoni do nas osoba podająca się za pracownika banku, bądźmy czujni i nie podawajmy haseł i kodów autoryzacyjnych. Nie ściągajmy też polecanych przez te osoby aplikacji – to narzędzie, które pozwalają oszustom odczytać dane z naszego urządzenia. Bank nigdy nie zażąda ściągnięcia aplikacji. Zawsze takie połączenie można zakończyć i zadzwonić na znany nam numer naszego banku. Chrońmy swoje dane osobowe!

Poprzedni artykuł40-latek trafił do aresztu. Pobił i okradł 43-latka
Następny artykułKierowca prawdopodobnie zasłabł. Peugeot przewrócił się na bok. 61-latek trafił do szpitala (ZDJĘCIA)