Reklama Toyota

Landroverem wjechał do zbiornika wodnego. Chciał uniknąć zderzenia ze zwierzęciem (zdjęcia)

Kierowca aby uniknąć zderzenia ze zwierzęciem wjechał samochodem do zbiornika wodnego.

Wszystko wydarzyło się w czwartek 6 lipca około godziny 7:18. Wówczas to leszczyńskie służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o samochodzie, który częściowo znajduje się w wodzie w miejscowości Tarnowa Łąka.

Samochód osobowy marki Land Rover Discovery 3 częściowo wjechał do zbiornika wodnego. Kierowcy nic się nie stało. Gdy strażacy przybyli na miejsce znajdował się poza pojazdem i odmówił udzielenia pomocy.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczono teren działań. Auto częściowo wyciągnięto przy użyciu wyciągarki samochodowej, a następnie przy użyciu ładowarki Manitou wyciągnięto pojazd całkowicie z wody mówi dla portalu wlkp112.pl Szymon Kurpisz, rzecznik leszczyńskich strażaków Straty oszacowano na 20 tysięcy złotych dodaje Nasz rozmówca 

Na miejscu pracowali strażacy zawodowi z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Leszna wraz z łodzią, ochotnicy z Rydzyny. Na miejsce zadysponowano również Specjalistyczną Grupę Wodno-Nurkową z Kościana, lecz w trakcie dojazdu zostali zawróceni do bazy.

📷OSP Rydzyna i PSP Leszno

Poprzedni artykułOgromna tragedia. Nie żyje 13-latek, który uległ wypadkowi na quadzie
Następny artykułZnalazła ubrania przy zbiorniku wodnym. Osób poszkodowanych nie było