Wezwała karetkę pogotowia tłumacząc się, że nie miała pieniędzy na taksówkę.

Areszt, kara ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych grozi kobiecie za bezpodstawne wezwanie Zespołu Ratownictwa Medycznego. Takie nieodpowiedzialne zachowanie może spowodować, że ktoś rzeczywiście potrzebujący pomocy, nie otrzyma jej na czas.

W czwartek 15 października obsługa karetki powiadomiła chodzieską Policję o bezpodstawnym zgłoszeniu. Jak się okazało, 61-letnia mieszkanka Chodzieży bez uzasadnionych podstaw zagrożenia życia czy zdrowia, wezwała służby medyczne. Swoje postępowanie tłumaczyła brakiem pieniędzy na taksówkę, by pojechać do lekarza.

Nie tak dawno, bo tydzień wcześniej, ta sama kobieta bezpodstawnie kilkanaście razy dzwoniła na numer alarmowy, uniemożliwiając tym samym skorzystanie z numerów alarmowych osobom naprawdę potrzebującym natychmiastowej pomocy.

Przypominamy, że niepotrzebne zaangażowanie Policji, pogotowia, czy innych służb jest wykroczeniem. Oprócz konsekwencji prawnych i finansowych, jakie mogą grozić osobie, należy pamiętać, że takie zachowanie może doprowadzić do sytuacji, w której narażone zostanie zdrowie lub życie innej osoby, bowiem służby zostaną zaangażowane do fikcyjnego zgłoszenia.

Opracowanie: KPP w Chodzieży.