Reklama samochody.pl

Tragiczny pożar w Nowym Tomyślu. Zginął 54-latek. Ludzie skakali z okien uciekając przed ogniem (ZDJĘCJA)

W poniedziałek 15 lutego, o godzinie 5:47 Dyżurny Nowotomyskich strażaków odebrał zgłoszenie z centrum powiadamiana ratunkowego (112) z Poznania, z którego wynikało, że w Nowym Tomyślu na ulicy Adama Mickiewicza doszło do pożaru kamienicy. 

Na miejsce pożaru natychmiast skierowano strażaków zawodowych z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowym Tomyślu oraz ochotników z Borui Kościelnej, Jastrzębska Starego, Wytomyśla, Bukowca oraz  strażaków z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej z Poznania.

Po dojeździe na miejsce pierwszego zastępu strażaków okazało się, że do natychmiastowej ewakuacji z płonącego budynku była dziewczyna, która wychylała się z okna mieszkania, w którym rozwijał się pożar. Strażacy przy użyciu drabiny mechanicznej ewakuowali  kobietę. Kolejne dwie osoby brat i ojciec znajdowały się w środku płonącego budynku. Jeden z mężczyzn wyskoczył z okna na zadaszenie przed wejściem do kamienicy od strony podwórza. Natomiast drugi z mężczyzn wyskoczył z trzeciej kondygnacji na beto, został on natychmiast przekazany załodze karetki pogotowia, która natychmiast rannego mężczyznę do szpitala.

Niestety pożar okazał się być tragiczny w skutkach. Mimo wysiłku lekarzy nie udało się uratować 54-letniego mężczyzny, który zmarł w szpitalu w Nowym Tomyślu.

Ogólnie ewakuowanych było siedem osób z palącej się kamienicy. Z  tego cztery zostały przetransportowane do szpitala w Nowym Tomyślu oraz trzy osoby, które nie wymagały hospitalizacji – Informuje portal wlkp112.pl kpt. Damian Żukrowski rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu

Łącznie w działaniach gaśniczych brało udział 13 zastępów Państwowej jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. W tym 58 strażaków.  Na tą chwilę nie wiadomo co było przyczyną wybuchu pożaru. Dochodzenie w tej sprawie prowadzić będzie policja w Nowym Tomyślu – dodaje Żukrowski

Kamienica na tą chwilę nie nadaje się do zamieszkania i najprawdopodobniej nadzór budowlany wyda zakaz dalszego użytkowania budynku – dodaje Żukrowski

foto: OSP Boruja Kościelna/PSP Nowy Tomyśl