Reklama samochody.pl

Tragedia w Poznaniu. Nie żyje 63-letnia kobieta. Wezwano śmigłowiec LPR.

Kobieta była w domu nieprzytomna. Niestety 63-latka zmarła. Informacje te potwierdza Justyna Suchocka Rzecznik Prasowy LPRa.

Wszystko wydarzyło się w czwartek 29 września po godzinie 16:00 w Poznaniu. Wówczas to strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 6 w Poznaniu zostali zaalarmowani w celu zabezpieczenia miejsca lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W wyniku rozpoznania ustalono że, w domu jednorodzinnym znajduje się nieprzytomna osoba niewykazująca funkcji życiowych.

Natychmiast przystąpiono do czynności resuscytacyjnych. Ze względu na gęstą zabudowę, śmigłowiec LPR wylądował kilometr od miejsca zdarzenia, co znacznie wydłużyło czas pojawienia się lekarza.

Ze względu na okoliczności Kierujący Działaniem Ratowniczym podjął decyzję o wykonaniu medycznych czynności ratowniczych w oparciu o zakupiony na początku września br. plecak ratownika medycznego wraz z ampularium.

Podczas wykonywanych czynności, do czasu dotarcia lekarza, strażacy podali osobie poszkodowanej leki reanimacyjne oraz płyny.

Przedmiotowe zdarzenie potwierdza zasadność wyposażenia JRG 6 w sprzęt, który w znaczący sposób podnosi możliwości taktyczne jednostki.

Poprzedni artykułZadzwonił i powiedział, że chce się powiesić. Policjanci dotarli na czas
Następny artykułAutobus śmiertelnie potrącił kobietę na pętli na Górczynie. Koniec śledztwa: piesza nie zawiniła