Reklama Toyota

Ogromny pożar składowiska odpadów. Z żywiołem walczono dziewięć godzin (ZDJĘCIA)

Jedenaście zastępów straży pożarnej gasiło pożar składowiska odpadów w miejscowości Lutogniew (gmina Krotoszyn), do którego doszło w poniedziałek 31 maja 2021 roku.

Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie wpłynęło o godzinie 14:18. Dyżurny Operacyjny Powiatu do zdarzenia zadysponował trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Krotoszynie oraz po jednym zastępie z jednostek: OSP Lutogniew, OSP Benice, OSP Krotoszyn, OSP Kobylin, OSP Smolice i OSP Zduny. Do zdarzenia udała się również grupa operacyjna pod dowództwem komendanta powiatowego PSP w Krotoszynie bryg. Tomasz Polaka.

Już w trakcie dojazdu pierwszych zastępów widoczny z kilku kilometrów słup czarnego, gęstego dymu wskazywał na potrzebę zadysponowania dodatkowego sprzętu izolującego OUO, dlatego do działań skierowany został specjalny ratowniczy kontener ze sprzętem OUO z KP PSP w Ostrowie Wielkopolskim.

Kierujący Działaniem Ratowniczym w wyniku przeprowadzonego rozpoznania ustalił, że pali się w całej objętości sterta składowanych materiałów z tworzyw sztucznych.  Pożar zagraża innym materiałom palnym składowanym na placu.

Działania straży pożarnej w pierwszej fazie działań polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych na palącą się stertę. Po przybyciu kolejnych zastępów przegrupowano siły i środki i wprowadzono do działań podnośnik hydrauliczny, z którego podano kolejny prąd gaśniczy. Po stłumieniu pożaru do działań skierowano udostępnioną przez właściciela ładowarkę teleskopową, której zadaniem było wywożenie nadpalonego materiału palnego na przyległy teren, gdzie strażacy dogaszali go wodą. W celu usprawnienia działań gaśniczych na teren działań dotarła druga ładowarka teleskopowa skracając tym samym czas trwania działań.  KDR dzięki dobrej współpracy  z będącymi na miejscu fotoreporterami na bieżąco monitorował rozwój pożaru przy wykorzystaniu bezzałogowego statku powietrznego – drona. Po ugaszeniu pożaru teren działań został powtórnie sprawdzony urządzeniami pomiarowymi, które potwierdziły likwidację zagrożenia.

Na tym trwające  8 godzin i 54 minuty działania zakończono i zastępy wróciły do miejsca stacjonowania.

Opracował: st. kpt. Tomasz Patryas

Foto. PKR24.pl

Poprzedni artykułTragedia. Nie żyje małe dziecko. Co się stało?
Następny artykułMakabryczny wypadek. Jedna osoba zginęła na miejscu, druga została ranna (ZDJĘCIA)