Kompletnie pijany jechał dostawczym fiatem zygzakiem po drodze. Wcześniej uderzył w auto i uciekł

38-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego w Jarocinie zderzył się z innym samochodem i uciekł. Został zatrzymany dzięki spostrzegawczości innego kierowcy. Mężczyzna wydmuchał 3 promile alkoholu. Grozi mu teraz kara dwóch lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w środę, 26 sierpnia. Dyżurny komendy w Jarocinie dostał informację o pijanym kierowcy dostawczego fiata ducato jadącym z Jarocina w kierunku Kalisza. Kierowca jechał zygzakiem i niemal staranował zgłaszającego. Policjanci zauważyli fiata ducato w Witaszycach na parkingu przy drodze krajowej nr 11. Kierującym okazał się 38-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego. Był kompletnie pijany. Wydmuchał 3 promile alkoholu.

38-latek został przewieziony do jarocińskiej komendy. Wtedy na komendzie pojawił się mężczyzna, który chciał zgłosić kolizję. Ustalono, że do zdarzenia doszło kilkadziesiąt minut wcześniej na jednej ze stacji paliw w Jarocinie. Kierowca fiata ducato podczas manewru cofania miał uderzyć w samochód poszkodowanego i uciekł. Okazało się, że sprawcą jest 38-latek, mieszkaniec powiatu wołomińskiego.

Nieodpowiedzialny kierowca stanie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia, utrata prawa jazdy na czas nie krótszy niż 3 lata i grzywna nie niższa niż 5 tys. zł.