Kobieta dała oszustowi 200 tys. zł. Dała się naciągnąć na śmiertelny wypadek

Niestety 64-letnia kobieta i 69-letni mężczyzna mieszkańcy woj. wielkopolskiego padli ofiarą oszustów. Kobieta przekazała oszustowi aż 200 tys. zł chcąc pomóc synowej, która rzekomo spowodowała wypadek i potrzebowała pieniędzy na kaucję.

We wtorek, 18 sierpnia, do małżeństwa z powiatu pilskiego zadzwonił oszust. Podał się za funkcjonariusza policji. Powiedział, że ich synowa spowodowała wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna poinformował, że potrzebne są pieniądze na kaucję, żeby synowa uniknęła więzienia.

Kobieta przygotowała 200 tys. zł. Po pieniądze do domu małżeństwa miał przyjść policjant. O umówionej godzinie zjawił się mężczyzna podając się za policjanta. Odebrał 200 tys. zł i zniknął. Dopiero po jakimś czasie pokrzywdzeni zorientowali się, że zostali oszukani.

Wielokrotnie policjanci apelują i ostrzegają o tym, że oszuści wykorzystają najróżniejsze metody i sposoby żeby zdobyć pieniądze. Telefoniczna odmiana oszustw przybiera różne formy. Podszywają się m.in. za: policjanta, pracownika służb medycznych, funkcjonariusza CBŚ, pracownika energetyki, pracownika gazowni, ubezpieczyciela, itp.

Pamiętajmy, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych osób, nie przekazywać obcym pieniędzy ani nie przelewać pieniędzy na podane konta. Jeśli ktoś informuje nas o jakimś wydarzeniu w rodzinie prosimy zadzwonić i potwierdzić taką informację. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast poinformować olicję.